Strona główna » Ukradł samochód, rozbił go i uciekł do lasu. W akcji policyjny dron
BEZPIECZEŃSTWO

Ukradł samochód, rozbił go i uciekł do lasu. W akcji policyjny dron

36-latek zatrzymany po kradzieży samochodu i wypadku w Jasienicy
Policjanci zatrzymali 36-letniego mieszkańca powiatu suskiego, który po wypadku uciekł do lasu.
Ukradł samochód w Sułkowicach, spowodował wypadek w Jasienicy i uciekł do lasu. Policjanci wykorzystali drona i zatrzymali 36-letniego mieszkańca powiatu suskiego. Mężczyzna miał 1,8 promila alkoholu.

Do poważnego zdarzenia doszło w niedzielę, 13 września, w Jasienicy w powiecie myślenickim. Samochód, który uczestniczył w wypadku, został wcześniej skradziony w Sułkowicach. Kierowca po zdarzeniu uciekł do lasu. Policjanci, wykorzystując m.in. drona, szybko go odnaleźli. 36-latek miał w organizmie 1,8 promila alkoholu.

Samochód został skradziony w Sułkowicach

W niedzielę, 13 września 2026 roku, około godziny 19:00 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach zostali skierowani do Jasienicy, gdzie doszło do wypadku drogowego.

Jak ustalili funkcjonariusze, samochód uczestniczący w zdarzeniu został wcześniej skradziony w Sułkowicach.

Samochód pozostawił przed siedzibą jednej z firm 61-letni pracownik ochrony. Mężczyzna zostawił kluczyki w pojeździe i wszedł na teren firmy. Po chwili usłyszał trzask zamykanych drzwi samochodu.

Kiedy wybiegł przed budynek, zobaczył dwóch mężczyzn odjeżdżających skradzionym autem w kierunku Jasienicy.

Wypadek i ucieczka do lasu

Niedługo później samochód uległ wypadkowi. Na miejscu pojawili się policjanci oraz inne służby ratunkowe.

W rozbitym pojeździe znajdował się 22-letni pasażer, który wymagał pomocy medycznej. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.

Kierowcy nie było już na miejscu. Jeden ze świadków przekazał policjantom informację, że mężczyzna po wypadku uciekł w kierunku pobliskiego lasu.

Policjanci wykorzystali drona

Rozpoczęły się poszukiwania kierującego. W działaniach wykorzystano m.in. drona, który pozwolił funkcjonariuszom szybko sprawdzić okoliczny teren.

Policjanci pionu kryminalnego namierzyli uciekiniera w lesie. Okazał się nim 36-letni mieszkaniec powiatu suskiego.

Mężczyzna został zatrzymany. Badanie trzeźwości wykazało, że miał 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 36-latek również trafił do szpitala.

Może usłyszeć kilka poważnych zarzutów

Policjanci prowadzą obecnie dalsze czynności, które mają dokładnie wyjaśnić przebieg zdarzenia i rolę poszczególnych osób.

Z ustaleń śledczych wynika, że 36-latek ma usłyszeć zarzuty dotyczące kradzieży samochodu, spowodowania wypadku, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz nieudzielenia pomocy.

Policja zapowiada również skierowanie do sądu wniosku o zastosowanie wobec zatrzymanego tymczasowego aresztowania.

Ostatecznie o dalszym losie 36-latka zdecyduje sąd.

Źródło: Policja Małopolska