Policjanci przejęli z rąk wzorowego obywatela kierowcę podejrzanego o jazdę w stanie nietrzeźwości. 43-letni mieszkaniec gminy Kęty, mając w organizmie 3,7 promila alkoholu w samochodzie wiózł żonę oraz dwoje nastoletnich dzieci.
W niedzielę 18 stycznia br. ok. godz. 15-tej jeden z kierowców powiadomił operatora numeru alarmowego 112 o ujęciu nietrzeźwego kierowcy na jednym z parkingów przy ulicy Piastowskiej w Łękach. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierujący oplem zwrócił jego uwagę, gdy jechał ulicą nie trzymając prostego toru jazdy. Poinformował również, że w pojeździe znajduje się żona kierowcy, która zabrała kluczyki od pojazdu oraz dwoje nastolatków.
Funkcjonariusze przejęli nietrzeźwego, którym okazał się 43–letni mieszkaniec gminy Kęty. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało 3,7 promila alkoholu. Mężczyzna trafił na badania lekarskie, a po badaniach został oddany pod opiekę pracowników Izby Wytrzeźwień.
Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a także zarekwirowali samochód na poczet przyszłej kary. W związku z faktem, iż w pojeździe znajdowało się dwoje jego nastoletnich dzieci, mężczyzna odpowie nie tylko za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, ale również za narażenie na niebezpieczeństwo dzieci, nad którymi miał obowiązek opieki.
Konsekwencje karne
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz wysoka grzywna. Kierowca, którego badanie stanu trzeźwości wykaże, co najmniej 1,5 promila alkoholu, musi się liczyć z utratą samochodu lub jego równowartości.
Za narażenie na niebezpieczeństwo małoletnich grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.







Dodaj komentarz