Policjanci z oświęcimskiej drogówki przerwali jazdę dwóm nietrzeźwym rowerzystom. 40-letni mieszkaniec Zaborza i 36-letni mieszkaniec Oświęcimia wybrali się na rowerową wycieczkę po alkoholu. Zostali zatrzymani do kontroli na drodze wojewódzkiej nr 933 w Bobrku.
Do interwencji doszło w sobotę, 17 października, przed południem. Policjanci ruchu drogowego prowadzili wówczas działania na terenie gminy Chełmek, dbając o bezpieczeństwo uczestników ruchu.
Kontrola na drodze wojewódzkiej w Bobrku
Tuż po godzinie 11 na ulicy Nadwiślańskiej w Bobrku, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 933, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli dwóch rowerzystów.
Badanie alkomatem wykazało, że obaj mężczyźni wcześniej spożywali alkohol. U 40-letniego mieszkańca Zaborza urządzenie wskazało 0,84 promila, natomiast u jego 36-letniego znajomego, mieszkańca Oświęcimia, stwierdzono 0,86 promila alkoholu.
W związku z popełnionymi wykroczeniami policjanci wydali obu rowerzystom polecenie zakazujące dalszej jazdy.
Jaka kara grozi za jazdę rowerem po alkoholu?
Jazda rowerem w stanie nietrzeźwości może wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Za to wykroczenie grozi mandat w wysokości 2500 złotych. Jeśli sprawa zostanie skierowana do sądu, może on orzec grzywnę w wysokości od 2500 do 5000 złotych, a także karę aresztu od 5 do 30 dni.
Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Policjanci apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nawet jeśli rower nie wymaga posiadania prawa jazdy, jazda nim po alkoholu stwarza zagrożenie zarówno dla samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu.






Dodaj komentarz