Strona główna » Rezerwat Madohora powiększony. Co teraz czeka turystów?
TURYSTYKA • WYDARZENIA

Rezerwat Madohora powiększony. Co teraz czeka turystów?

Rezerwat Madohora w Beskidzie Małym został znacząco powiększony. Szlaki turystyczne pozostają otwarte, ale na chronionym terenie obowiązują ważne zasady. Sprawdzamy, co zmieniło się dla turystów.

To ważna wiadomość dla miłośników Beskidu Małego. Rezerwat przyrody Madohora, obejmujący okolice Łamanej Skały, został znacząco powiększony po stronie województwa śląskiego. Chroniony obszar zwiększył się tam z 33,23 do 297,33 hektara. Jednocześnie trwa procedura powiększenia małopolskiej części rezerwatu do 149,73 hektara. Dla turystów najważniejsza informacja jest dobra: popularne szlaki pozostają dostępne.

Madohora pod większą ochroną

Rezerwat przyrody Madohora został utworzony w 1960 roku. Znajduje się na terenie dwóch województw – śląskiego i małopolskiego – oraz w granicach nadleśnictw Jeleśnia i Andrychów. Jego centrum stanowi rejon Łamanej Skały, jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc Beskidu Małego.

11 czerwca 2026 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach podpisała zarządzenie, na mocy którego śląska część rezerwatu została powiększona o 264,21 ha – z 33,23 do 297,33 ha. Jednocześnie ustanowiono dla niej otulinę o powierzchni 525,44 ha.

To jednak nie koniec zmian.

Po stronie małopolskiej przygotowano projekt powiększenia rezerwatu do 149,73 ha. W projekcie przewidziano również otulinę o powierzchni 61,35 ha. Procedura po stronie Małopolski była przedmiotem konsultacji społecznych.

Jeżeli małopolska część zostanie ustanowiona w projektowanym kształcie, Madohora na terenie obu województw będzie miała łącznie około 447 hektarów.

To ważne również dla mieszkańców Andrychowa

Powiększenie rezerwatu ma znaczenie nie tylko dla ochrony lasów i zwierząt. Ten fragment Beskidu Małego pełni również ważną funkcję wodochronną.

W nowo objętej ochroną śląskiej części znalazły się m.in. górne odcinki potoków Dusica, Krzywy Potok i Kocierzanka wraz z ich zlewniami. Górskie lasy zatrzymują wodę i stopniowo oddają ją do potoków, dzięki czemu mają znaczenie zarówno w okresach suszy, jak i podczas gwałtownych opadów.

To szczególnie istotne w kontekście problemów z wodą, z którymi w ostatnich latach okresowo mierzyli się mieszkańcy okolic Andrychowa i Rzyk.

Wilki, rysie i niedźwiedzie

Nowe granice rezerwatu obejmują bardzo cenne przyrodniczo fragmenty Beskidu Małego.

Chronione są między innymi górskie bory świerkowe, kwaśne buczyny, wychodnie skalne i schroniska skalne. Obszar ma również znaczenie dla dużych drapieżników.

Wyniki wieloletnich badań i monitoringów wskazują, że Madohora jest jednym z ważnych miejsc rozrodu wilka i rysia w Beskidzie Małym. Występuje tu również niedźwiedź.

Na uwagę zasługuje także występowanie rzadkiej paproci – nerecznicy pośredniej. Jej stanowiska stwierdzono m.in. w rejonie Jaskini Komonieckiego i wodospadu Dusica.

Czy turyści nadal mogą chodzić szlakami?

Tak. Powiększenie rezerwatu nie oznacza zamknięcia popularnych tras turystycznych.

30 czerwca 2026 roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał zarządzenie w sprawie wyznaczenia szlaków ruchu pieszego oraz wskazania dróg dopuszczonych do ruchu pojazdów w rezerwacie Madohora.

Oznacza to, że turystyka piesza jest nadal możliwa po wyznaczonych trasach.

Przez rejon Łamanej Skały prowadzą popularne szlaki Beskidu Małego, w tym czerwony szlak z Leskowca przez Potrójną na Madohorę oraz szlak żółty. W okolicy funkcjonuje również sieć innych znakowanych tras.

Najważniejsza zasada: nie schodzimy ze szlaku

Powiększenie rezerwatu oznacza jednocześnie większą odpowiedzialność osób odwiedzających ten teren.

Turyści powinni:

  • poruszać się po wyznaczonych i udostępnionych szlakach,
  • nie niszczyć roślinności,
  • nie płoszyć zwierząt,
  • nie pozostawiać śmieci,
  • nie rozpalać ognisk w miejscach niedozwolonych,
  • przestrzegać oznaczeń i zakazów obowiązujących na terenie rezerwatu.

Warto pamiętać, że rezerwat przyrody to nie zwykły las. Obowiązują w nim szczególne przepisy ochronne, a zejście z wyznaczonej trasy może być niedozwolone.

A co ze zbieraniem grzybów i jagód?

Tu również potrzebna jest ostrożność. Na terenie rezerwatu nie należy zbierać grzybów, jagód ani innych elementów runa leśnego, jeżeli obowiązujące przepisy ochronne tego zabraniają. Sama otulina nie jest jednak automatycznie objęta wszystkimi zakazami obowiązującymi w rezerwacie – jej status prawny jest inny.

Dlatego najbezpieczniejsza zasada dla turystów brzmi: w granicach rezerwatu nie zbieramy niczego i pozostawiamy przyrodę w stanie, w jakim ją zastaliśmy.

Madohora coraz ważniejsza dla Beskidu Małego

Powiększenie rezerwatu to jedna z najważniejszych zmian dotyczących ochrony przyrody w tej części Beskidów w ostatnich latach.

Chroniony obszar obejmuje teraz znacznie większy kompleks leśny, który ma znaczenie zarówno dla zachowania cennych siedlisk, jak i dla dużych drapieżników oraz zasobów wodnych.

Jednocześnie nie oznacza to zamknięcia Beskidu Małego dla turystów. Wręcz przeciwnie – można nadal wędrować po popularnych trasach, ale trzeba pamiętać, że wchodzimy na teren o szczególnych walorach przyrodniczych.

Madohora ma być miejscem, w którym turystyka i ochrona przyrody mogą funkcjonować obok siebie. Warunek jest jeden: poruszamy się po wyznaczonych trasach i szanujemy przyrodę.

Ważne: śląska część rezerwatu została już formalnie powiększona do 297,33 ha. Powierzchnia 149,73 ha dotyczy projektowanego powiększenia części małopolskiej. Łączny obszar około 447 ha będzie aktualny po formalnym ustanowieniu małopolskiej części w projektowanym kształcie.

Źródła

Najważniejsze informacje o powiększeniu śląskiej części rezerwatu pochodzą z Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach. Informacje o projektowanym powiększeniu części małopolskiej pochodzą z materiałów dotyczących konsultacji i dokumentacji projektu.

FOTO: Nadleśnictwo Andrychów Lasy Państwowe

Portal FaktyWadowice

Dodaj komentarz

Kliknij aby dodać komentarz