To ważna informacja dla milionów Polaków, także mieszkańców powiatu wadowickiego. Rząd uruchomił możliwość sprawdzenia, czy nasze dane znalazły się wśród informacji wykradzionych podczas cyberataku na firmę MyDr. Wystarczy zalogować się do serwisu Bezpieczne Dane. Sprawdziliśmy, jak zrobić to krok po kroku.
Można już sprawdzić, czy dane wyciekły z MyDr
Po kilkunastu dniach od ujawnienia informacji o potężnym cyberataku na firmę MyDr mieszkańcy Polski mogą wreszcie samodzielnie zweryfikować, czy ich dane znalazły się wśród informacji objętych incydentem.
Firma MyDr dostarczała oprogramowanie wykorzystywane przez placówki medyczne. W wyniku ataku cyberprzestępcy mogli uzyskać dostęp do danych nawet około 19 mln osób. Wśród informacji znajdujących się w przejętych bazach mogły być m.in. numery PESEL i dane osobowe, a także informacje związane z korzystaniem ze świadczeń medycznych.
Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło teraz serwis Bezpieczne Dane, za pomocą którego można sprawdzić, czy konkretny numer PESEL znalazł się wśród danych objętych wyciekiem.
Jak sprawdzić, czy Twój PESEL wyciekł? Instrukcja krok po kroku
1. Wejdź na rządową stronę
Należy wejść na oficjalną stronę:
Bezpieczne Dane – bezpiecznedane.gov.pl
To właśnie ten serwis Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje jako miejsce, w którym można sprawdzić, czy dane użytkownika zostały ujawnione w monitorowanych wyciekach.
2. Zaloguj się do serwisu
Do serwisu należy się zalogować. Dostępne są m.in. sposoby logowania wykorzystujące:
- aplikację mObywatel,
- bankowość elektroniczną,
- e-dowód,
- Profil Zaufany.
Po zalogowaniu system pozwala sprawdzić informacje dotyczące danych przypisanych do użytkownika.
3. Przejdź do „Historii wycieków”
Po zalogowaniu należy wybrać zakładkę „Historia wycieków”.
Następnie należy znaleźć opcję „Sprawdź swoje wycieki”.
System pokaże, czy dane użytkownika znalazły się w monitorowanych incydentach oraz z jakiego źródła pochodził wyciek.
4. Sprawdź wynik
Serwis może wskazać, że dane użytkownika znalazły się w konkretnym wycieku, w tym w incydencie dotyczącym MyDr.
W przypadku MyDr trzeba jednak pamiętać o ważnym ograniczeniu.
Bezpieczne Dane nie pokazuje, jakie dokładnie dane medyczne zostały ujawnione ani której placówki medycznej dotyczył incydent.
Jak informuje serwis, takich informacji może udzielić placówka medyczna, która korzystała z systemu MyDr.
Co dokładnie sprawdza serwis?
Automatycznie monitorowany jest przede wszystkim numer PESEL.
W ustawieniach profilu można również włączyć monitorowanie adresu e-mail. Możliwość monitorowania numeru telefonu jest przewidziana, ale obecnie pozostaje wyłączona.
Oznacza to, że warto nie ograniczać się wyłącznie do sprawdzenia incydentu MyDr. Serwis pozwala również zobaczyć inne wycieki, które zostały zarejestrowane w państwowym systemie.
Co zrobić, jeśli moje dane znalazły się w wycieku?
Przede wszystkim nie należy panikować, ale trzeba potraktować wynik poważnie.
Jednym z najważniejszych działań jest zastrzeżenie numeru PESEL.
Można to zrobić w aplikacji mObywatel. Zastrzeżenie PESEL ma ograniczać możliwość wykorzystania skradzionych danych m.in. do zaciągnięcia kredytu lub pożyczki na cudzą tożsamość. Banki, SKOK-i i inne objęte przepisami instytucje mają obowiązek sprawdzać status numeru PESEL przed dokonaniem określonych czynności.
W przypadku podejrzenia wykorzystania danych trzeba również zachować szczególną ostrożność wobec telefonów, SMS-ów i wiadomości e-mail.
Uwaga na oszustów. Wyciek danych może być początkiem kolejnych prób wyłudzeń
Posiadanie przez przestępców danych osobowych może ułatwiać przeprowadzanie kolejnych ataków.
Dlatego po informacji o wycieku należy szczególnie uważać na wiadomości podszywające się pod:
- banki,
- przychodnie,
- NFZ,
- firmy kurierskie,
- urzędy,
- operatorów telefonii,
- serwisy internetowe.
Nie należy klikać w podejrzane linki ani przekazywać telefonicznie kodów autoryzacyjnych, haseł czy danych do bankowości elektronicznej.
Urząd Ochrony Danych Osobowych również zaleca zwiększoną ostrożność i wskazuje m.in. na możliwość zastrzeżenia numeru PESEL oraz konieczność zwracania szczególnej uwagi na wiadomości SMS i e-maile mogące być próbą phishingu.
Nie dostałeś informacji od swojej przychodni? To nie musi oznaczać, że jesteś bezpieczny
UODO przypomina, że obowiązek powiadomienia osób dotkniętych naruszeniem spoczywa na administratorach danych korzystających z usług MyDr.
Dlatego w przypadku uzyskania informacji w serwisie Bezpieczne Dane o obecności danych w wycieku warto skontaktować się również z placówką medyczną, w której korzystaliśmy ze świadczeń.
To właśnie placówka może przekazać bardziej szczegółowe informacje dotyczące zakresu danych objętych konkretnym incydentem.
Warto sprawdzić swoje dane już teraz
Serwis Bezpieczne Dane jest rządowym narzędziem przeznaczonym do weryfikowania informacji o wyciekach. Ministerstwo Cyfryzacji rekomenduje korzystanie z niego także w przypadku podejrzenia, że nasze dane mogły zostać ujawnione w sieci.
Najważniejsze: nie wpisuj swojego numeru PESEL do przypadkowych stron znalezionych w internecie. Do sprawdzenia danych wykorzystaj wyłącznie oficjalny serwis rządowy.
Sprawdź swoje dane w serwisie Bezpieczne Dane
Co warto zrobić w kilku krokach?
1. Wejdź na bezpiecznedane.gov.pl.
2. Zaloguj się przez mObywatel, bankowość elektroniczną, e-dowód lub Profil Zaufany.
3. Otwórz „Historię wycieków”.
4. Wybierz „Sprawdź swoje wycieki”.
5. Sprawdź, czy pojawia się incydent związany z MyDr.
6. Jeśli dane zostały ujawnione – rozważ natychmiastowe zastrzeżenie PESEL i zachowaj szczególną ostrożność wobec podejrzanych wiadomości i telefonów.
Warto zrobić to teraz, a nie czekać, aż ktoś spróbuje wykorzystać nasze dane.






Dodaj komentarz