Przedsiębiorca i były dyrektor spółki z branży zbrojeniowej zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Śledztwo dotyczy podejrzeń korupcji, fikcyjnych usług poligonowych oraz nierzetelnych faktur wystawianych na szkodę spółek Skarbu Państwa. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Krakowie.
Zatrzymania w dwóch województwach
Do zatrzymań doszło 20 października 2026 roku. Funkcjonariusze krakowskiej delegatury CBA działali na polecenie prokuratora 8. Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Czynności przeprowadzono na terenie województw podkarpackiego i świętokrzyskiego.
W trakcie przeszukań mieszkań zatrzymanych oraz siedziby jednej ze spółek objętych postępowaniem zabezpieczono dokumentację i nośniki pamięci. Zgromadzone materiały mają znaczenie dla dalszych czynności prowadzonych w ramach wielowątkowego śledztwa.
Podejrzenia dotyczą fikcyjnych usług i korzyści majątkowych
Jak informuje CBA, śledczy badają nieprawidłowości związane z działalnością podmiotów funkcjonujących w sektorze zbrojeniowym i wojskowym. Chodzi między innymi o lata 2014–2022, kiedy prywatne firmy miały wystawiać nierzetelne faktury za usługi poligonowe, które w rzeczywistości nie zostały wykonane. Wśród wskazywanych usług znalazły się również świadczenia logistyczne.
Drugim istotnym wątkiem są podejrzenia dotyczące wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych, przede wszystkim w gotówce.
Według ustaleń funkcjonariuszy w proceder mieli być zaangażowani prywatni przedsiębiorcy, osoby z kadry zarządzającej państwowymi spółkami należącymi do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a także osoby związane z jednostkami wojskowymi i instytucjami badawczymi.
Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani?
Po zatrzymaniu obaj mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Prokurator przedstawił im zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz oszustw na szkodę spółek Skarbu Państwa.
Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze, które nie wiążą się z pozbawieniem wolności. Obejmują one dozór Policji, zakaz kontaktowania się i zbliżania do określonych osób oraz poręczenia majątkowe.
Samo przedstawienie zarzutów nie przesądza o winie zatrzymanych. Odpowiedzialność karna może zostać stwierdzona dopiero w prawomocnym orzeczeniu sądu.
To już czwarta realizacja CBA w tej sprawie
Październikowe zatrzymania są, jak przekazało CBA, czwartą realizacją procesową w ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego. Ten etap śledztwa dotyczy nieprawidłowości z lat 2017–2020.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy planują kolejne czynności procesowe, dlatego nie można wykluczyć dalszych działań służb.
CBA przypomina o możliwości uniknięcia kary
Centralne Biuro Antykorupcyjne przypomina również o tzw. klauzuli niekaralności przewidzianej w art. 229 § 6 Kodeksu karnego. W określonych prawem warunkach osoba, która wręczyła korzyść majątkową, może uniknąć kary, jeśli dobrowolnie zawiadomi o przestępstwie organ ścigania i ujawni wszystkie istotne okoliczności, zanim organ dowie się o nim z innego źródła.
Osoby posiadające informacje dotyczące badanego procederu mogą zgłaszać się do Delegatury CBA w Krakowie przy ul. Fabrycznej 18.
Źródło: Zespół Prasowy Centralnego Biura Antykorupcyjnego






Dodaj komentarz