Małopolskie służby mierzą się z falą fałszywych alarmów bombowych. Od 7 października na terenie województwa odnotowano już 78 zgłoszeń dotyczących rzekomego podłożenia ładunków wybuchowych. W środę alarmy dotknęły przede wszystkim placówek oświatowych. W 10 z nich zarządzono ewakuację. Z budynków wyprowadzono około 2500 osób.
Informację o skali zdarzeń przekazała podkom. Iwona Szelichiewicz, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Według Policji większość zgłoszeń przekazywana jest drogą elektroniczną – za pośrednictwem wiadomości e-mail kierowanych do różnych instytucji i placówek publicznych. W ostatnim czasie adresatami takich wiadomości były przede wszystkim szkoły i inne placówki oświatowe.
Treść wiadomości zazwyczaj informuje o rzekomym podłożeniu w budynku ładunku wybuchowego.
10 placówek ewakuowanych, około 2500 osób poza budynkami
Szczególnie dużo takich zgłoszeń odnotowano w środę, 7 października.
W 10 placówkach oświatowych na terenie Małopolski osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo zdecydowały o ewakuacji. Łącznie budynki musiało opuścić około 2500 osób.
Policja podkreśla, że decyzję o ewakuacji podejmuje osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo konkretnej placówki, zgodnie z obowiązującymi w niej procedurami.
Funkcjonariusze natomiast każdorazowo podejmują działania mające na celu zweryfikowanie otrzymanej informacji.
Policja: wszystkie zgłoszenia były fałszywe
Dotychczasowe sprawdzenia nie potwierdziły żadnego realnego zagrożenia.
Wszystkie zgłoszenia, które zostały do tej pory zweryfikowane, miały charakter fałszywy.






Dodaj komentarz