Wieczorem w poniedziałek, 26 października, w Wadowicach wybuchł pożar drewnianej szopy przy ulicy Wojska Polskiego, w rejonie ulicy Tischnera. Płomienie były widoczne z dużej odległości. Na miejscu interweniowali strażacy. Wstępne ustalenia wskazują, że mogło dojść do podpalenia, jednak przyczyna pożaru wymaga potwierdzenia.
Pożar w rejonie ulicy Tischnera
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. Pierwsze informacje o pożarze pojawiły się około godz. 21. Mieszkańcy mogli dostrzec rozwinięty ogień w rejonie ulicy Wojska Polskiego, niedaleko ulicy Tischnera.
Początkowo sytuacja była dynamiczna, a służby ratunkowe kierowały się na miejsce zdarzenia. Późniejsze informacje wskazały, że płonął drewniany budynek gospodarczy.
Szopa spłonęła niemal doszczętnie
Ogień objął drewnianą szopę, która – według lokalnych doniesień – spaliła się niemal doszczętnie. W akcji gaśniczej uczestniczyli strażacy z Wadowic i Choczni.
Wstępnie straty oszacowano na około 1000 złotych. Dzięki działaniom ratowników udało się ochronić mienie o wartości około 3000 złotych. Według informacji przekazanych przez lokalne media w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Czy doszło do podpalenia?
Jedną z najważniejszych kwestii pozostaje przyczyna pożaru. Wstępne ustalenia wskazują na możliwość podpalenia, jednak nie należy traktować tego jako ostatecznie potwierdzonej wersji wydarzeń.
Wyjaśnienie okoliczności zdarzenia należy do odpowiednich służb. Na tym etapie nie ma podstaw, by przesądzać, czy pożar został wywołany celowo.
FOTO: DK52info






Dodaj komentarz