Syn starszej kobiety, której ciało znaleziono w mieszkaniu przy ul. Fatimskiej w Krakowie, przyznał się do zabójstwa matki. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa starszej kobiety, której ciało znaleziono w mieszkaniu 24 sierpnia. W lokalu przebywał również jej ranny syn. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, przyznał się do winy i trafił do tymczasowego aresztu.
Makabryczne odkrycie w mieszkaniu
Do tragedii doszło w poniedziałek, 24 sierpnia 2026 roku, w jednym z mieszkań przy ul. Fatimskiej w krakowskiej Nowej Hucie.
Podczas interwencji funkcjonariusze Policji znaleźli w lokalu zwłoki starszej kobiety. Kobieta miała obrażenia wskazujące na to, że mogła paść ofiarą przestępstwa. W mieszkaniu znajdował się także ranny mężczyzna – syn zmarłej.
O zdarzeniu informowały wówczas krakowskie media. Policja początkowo potwierdzała jedynie, że w mieszkaniu znaleziono ciało kobiety oraz rannego mężczyznę i że funkcjonariusze ustalają okoliczności zdarzenia.
Nieoficjalne informacje pojawiające się w pierwszych publikacjach wskazywały, że mężczyzna mógł próbować targnąć się na własne życie. Tego elementu nie potwierdziła jednak oficjalnie prokuratura w wydanym obecnie komunikacie.
Śledczy zabezpieczyli ślady i narzędzie
Na miejscu pracowali policjanci oraz śledczy. Podczas oględzin mieszkania zabezpieczono ślady, a także narzędzie, którego prawdopodobnie użyto do zadania kobiecie obrażeń.
W toku postępowania ustalono, że sprawa ma charakter kryminalny. Prokuratura Rejonowa Kraków–Nowa Huta prowadzi śledztwo pod sygnaturą 4134-1.Ds.152.2026.
Początkowo kluczowe było ustalenie stanu zdrowia rannego mężczyzny. Został on przewieziony do szpitala, gdzie wykonano zabieg ratujący mu życie.
Syn kobiety usłyszał zarzut zabójstwa
Po ustabilizowaniu jego stanu zdrowia i uzyskaniu zgody lekarzy mężczyzna został doprowadzony do prokuratury.
Tam przedstawiono mu zarzut popełnienia zabójstwa z art. 148 § 1 Kodeksu karnego.
Podejrzany przyznał się do zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia.
Prokuratura nie ujawnia jednak szczegółów dotyczących przebiegu tragedii ani treści złożonych przez mężczyznę wyjaśnień.
Podejrzany trafił do aresztu
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.
Oznacza to, że będzie pozostawał w areszcie na czas dalszego postępowania, podczas którego śledczy będą szczegółowo odtwarzać przebieg wydarzeń w mieszkaniu przy ul. Fatimskiej.
Prokuratura podkreśla, że śledztwo nadal trwa.
Tragedia przy ul. Fatimskiej. Co wiadomo?
- do zdarzenia doszło 24 sierpnia 2026 roku w mieszkaniu przy ul. Fatimskiej w Krakowie,
- policjanci znaleźli zwłoki starszej kobiety,
- w mieszkaniu znajdował się również ranny syn kobiety,
- podczas oględzin zabezpieczono ślady oraz narzędzie, którym prawdopodobnie zadano obrażenia,
- mężczyzna trafił do szpitala i przeszedł zabieg ratujący życie,
- po wyjściu ze szpitala usłyszał zarzut zabójstwa z art. 148 § 1 KK,
- przyznał się do popełnienia zarzuconego czynu,
- sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków–Nowa Huta. Na obecnym etapie prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących motywu ani dokładnego przebiegu zdarzenia.






Dodaj komentarz