Strona główna » Awans, trzy mecze i koniec. Stanisławianka wycofała seniorów z A-klasy
SPORT I REKREACJA

Awans, trzy mecze i koniec. Stanisławianka wycofała seniorów z A-klasy

Problemy kadrowe zakończyły sezon Stanisławianki. Klub wycofał drużynę
Stanisławianka wycofana z A-klasy. Co się stało?
LKS Stanisławianka Stanisław Dolny wycofał drużynę seniorów z A-klasy Wadowice. Decyzję podjęto po trzech meczach sezonu. Klub chce skupić się na pracy z młodzieżą.

LKS Stanisławianka Stanisław Dolny nie dokończy sezonu 2026/2027. Klub 7 września poinformował o wycofaniu drużyny seniorów z rozgrywek A-klasy Wadowice. Decyzja jest konsekwencją problemów kadrowych oraz malejącego zaangażowania zawodników w treningi i mecze.

LKS Stanisławianka przeżyła w ostatnich miesiącach wyjątkowo trudny zwrot. Po wywalczeniu awansu do A-klasy drużyna rozpoczęła sezon na wyższym poziomie, jednak po zaledwie trzech spotkaniach klub zdecydował się wycofać z rozgrywek.

Informacja została przekazana w poniedziałek, 7 września 2026 roku, w oficjalnym oświadczeniu podpisanym przez prezesa zarządu LKS Stanisławianka.

Najpierw upragniony awans, później problemy

Poprzedni sezon Stanisławianka zakończyła na 4. miejscu w B-klasie Wadowice I, zdobywając 39 punktów w 22 meczach. Ostatecznie awans do A-klasy wywalczyła po barażach.

Przed startem nowych rozgrywek w klubie wykonano sporo pracy organizacyjnej i kadrowej. Do zespołu dołączyli m.in. Wiktor Bąk, Cezary Romek, Krystian Blak, Konrad Jurkowski, Mateusz Zając oraz Mariusz Lenik. Drużynę prowadził trener Jacek Koczur.

Początek sezonu okazał się jednak bardzo trudny.

Stanisławianka przegrała trzy pierwsze spotkania:

  • Stanisławianka – Cedron Brody 2:6
  • Jastrzębianka Jastrzębia – Stanisławianka 4:0
  • Żarek Barwałd Górny – Stanisławianka 6:0

Po tych meczach zespół miał na koncie 0 punktów i bilans bramek 2:16.

Zabrakło ludzi do gry

Jak wynika z oświadczenia klubu, problem nie ograniczał się jednak do wyników sportowych.

Z tygodnia na tydzień na treningach pojawiało się coraz mniej zawodników. Według zarządu początkowo część piłkarzy, zamiast próbować odbudować zespół po słabszych wynikach, zaczęła szukać możliwości odejścia.

Ostatecznie sytuacja kadrowa stała się na tyle trudna, że na treningach pojawiało się zaledwie 8–10 zawodników, a chętnych do dalszej gry w zespole pozostało około 12–13.

To – zdaniem władz klubu – nie dawało realnych możliwości kontynuowania rywalizacji na poziomie A-klasy.

„Była to decyzja ciężka”

Władze Stanisławianki podkreślają, że decyzja została podjęta po wielu rozmowach z zarządem, trenerem oraz zawodnikami.

„Była to decyzja ciężka, podjęta po wielu rozmowach wewnątrz klubu zarówno z zarządem, trenerem jak i zawodnikami ale podyktowana zdrowym rozsądkiem”

– przekazano w oświadczeniu.

Klub zaznaczył również, że nie zakładał wcześniej takiego scenariusza. Po awansie oczekiwania były zupełnie inne – przygotowano boisko, sprzęt i zaplecze, a transfery miały pomóc w walce na wyższym poziomie.

Podziękowania dla trenera i zawodników

W oświadczeniu znalazły się również podziękowania dla członków zarządu, trenera Jacka Koczura oraz grupy zawodników, którzy do końca chcieli kontynuować grę i walczyć o utrzymanie zespołu.

Zarząd przeprosił także kibiców, szczególnie tych, którzy jeździli za drużyną na mecze wyjazdowe.

„Naprawdę nie chciałem żeby to się w ten sposób skończyło” – napisał prezes Stanisławianki.

Seniorzy znikają, ale klub zostaje

Władze Stanisławianki podkreślają jednocześnie bardzo ważną rzecz: wycofanie drużyny seniorów nie oznacza końca działalności klubu.

Jak zaznaczono w oświadczeniu, przestaje istnieć drużyna seniorów, ale nie sam klub.

„Mamy bardzo liczną i uzdolnioną młodzież, z której jesteśmy dumni, nasi trenerzy robią świetną robotę i w tym kierunku będziemy podążać” – podkreślono.

To właśnie szkolenie młodzieży ma być jednym z najważniejszych kierunków dalszej działalności Stanisławianki.

A-klasa bez Stanisławianki

Po wycofaniu zespołu z rozgrywek A-klasa Wadowice I będzie kontynuowana bez Stanisławianki. Przed ogłoszeniem decyzji zespół miał za sobą trzy spotkania. Kolejne zaplanowane mecze, w tym spotkanie z Jałowcem Stryszawa, nie dojdą już do skutku.

Historia Stanisławianki w ostatnich miesiącach pokazuje, jak szybko może zmienić się sytuacja niewielkiego klubu. Awans, przygotowania do nowego sezonu, wzmocnienia kadry, a następnie wycofanie drużyny już na początku rozgrywek.

Dla kibiców Stanisławia Dolnego to z pewnością bardzo przykra wiadomość. Jednocześnie klub deklaruje, że nie zamierza się poddawać i chce nadal rozwijać pracę z młodymi zawodnikami.

Portal FaktyWadowice

Dodaj komentarz

Kliknij aby dodać komentarz